Migoczące pyłki
Świadomość, że inne subiektywnie już palce przeczesują ciepłą sierść
z tą samą świadomością, a może nawet jeszcze głębszą – odczuwania.
Taki etap, gdzie historie o świecącym pyle w powietrzu stają się rzeczywistością
a kojący zmysły zapach owija się wokół umysłu i nie pozwala gasnąć.
Stanąć na szczycie góry, uśmiechnąć się i krzyknąć, że tego się właśnie pragnęło.
O tym się właśnie marzyło.
Aglaia

