About

O sobie:
Marta Małgorzata Magdalena.
Zbyt duże serce, zbyt mało ludzi do przytulania.
Odosabniająca się. Chroni bilety przed przedarciem.
Muzykoterapeutyczne wieczory, pachnące kąpiele i mrużenie oczu.
Mruczy, gotuje, sprząta. Czarny kot moknący na deszczu.
Ciągnie ją do ludzi, jednak od razu nie ufa.
Pieprzona optymistka. Nie lubi doładowań, szuka prawdziwości.
Nieimitacje. Czasem nie ma dla niej tutaj miejsca.
Siedzi pod gwiazdami i uparcie szuka. Próbowała się kiedyś nauczyć map.
Zasypia twarzą do wschodu, jak jest zła noc – do zachodu.
Uparta, pracowita, pedantyczna.
Co do materiałów umieszczanych:
Wszystkie słowa są mojego autorstwa, zdjęcia również. Jeżeli tak nie jest odpowiednio to zaznaczam. Dziękuję za uwagę.
Ach. Nie wyrażam zgody na użytki. Żadne.
